Ogólnie:bellus, ty pierwszy powiedziałeś kto wg ciebie wygrał wiec pisz dlaczego wygrał
- konkretniejszy
- nie dał się sprowokować, zdenerwować, był opanowany. Na odmianę Kwaśniewski nie był opanowany
- to Kwaśniewski się powtarzał, ni był kreatywny. Nie było błyskotliwych (albo nie zapadły mi w pamięć) ripost z jego strony).
Co mi się podobało (tak z pamięci):
- riposta w polityce zagranicznej: był Pan w Moskwie 6 razy, Prezydent Putin był w Warszawie raz. Widać jaka to była polityka.
Nie chce nikogo skrzywdzić, więc jak ktoś mi da link do zapisu dokładnego przebiegu debaty to się odniosę z cytatami.
Kwaśniewski nie wykazał się niczym względem wyborców niezdecydowanych. Kaczyński pokazał się z dobrej strony, jako inteligentny polityk. Zrobił krok w kierunku niezdecydowanych.
edit
To mi się nie podobało. Uważam, że kiepsko wpisuje się w przekonywanie wyborców niezdecydowanych. Wyszedł z tego taki tępy atak, taki z jakim utożsamiany jest PiS.Chlopaczek pisze:Oczywista oczywistosc



