FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post autor: arek_ahig » 02 paź 2007, 16:04

No nie wiem. Dla mnie to co grał wtedy Ronaldinho to była poezja. Łączył wszystko co najlepsze w tej grze. Potrafił zagrać pięknie, nietuzinkowo, zachwycająco dla oka, a jednocześnie byc przy tym niezwykle skutecznym. Przy czym utrzymywał cały czas równy, stabilny poziom na wszystkich frontach, których grał. Z całym szacunkiem dla Kaki i C. Ronaldo, ale Ronaldinho w najwyższej formie to nie ten poziom.

Wróć do „Hiszpania”