FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post autor: arek_ahig » 02 paź 2007, 16:55

Mentor pisze:I dalej podtrzymujesz zdanie, że Messi ma mizerny drybling? Bo dla Ciebie jest on mało efektowny i to ma większe znaczenie niż efektywność?
To jest sprawa indywidualnej interpretacji. Lionel potrafi minąć przeciwników bazując na swojej szybkości i balansie ciała. Jednak moim zdaniem on potrafi dostosowac swój drybling tylko do konkretnych sytuacji, kiedy jest na pełnej szybkości. Nie potrafi w przeciwienstwie do Ronaldinho stworzyc coś z niczego. Taki rodzaj dryblingu potrafi byc niezwykle skuteczny, ale do czasu. Teraz Messi jest w gazie, dlatego komplementowanie jego gry jest uzasadnione, ale tak naprawdę to dopiero pierwszy sezon, kiedy ma okazję zaprezentowac pełnię swoich możliwości. Pisałem juz, że mam wiele sympatii w stosunku do tego chłopaka, mimo, że biorąc pod uwage ogół, nie przepadam za drużyna z Katalonii. Właśnie dlatego uważam, że przypisywanie mu juz teraz takiej wielkości jest co najmniej lekką przesadą.

Na koniec trochę o Ronim i Kace. Mimo, że obaj są wspaniałymi piłkarzami, to jeśli chodzi zarówno o prezentowaną przez nich formę w ich najlepszym okresie, jak i ich dotychczasowe osiągnięcia, to wszystko zdaje się przemawiać za tym pierwszym. Oczywiście rozumiem, że dla ciebie nie ma pomiędzy nimi żadnej różnicy, ale trudno ci spojrzeć na to obiektywnym okiem, zważywszy na fakt, że kibicujesz Milanowi.

Wróć do „Hiszpania”