Klose wypada ze składu na jakieś 3 tygodnie. Szkoda Mirka, ale pojawia się szansa dla Podolskiego i Schlaudraffa. Oni muszą teraz udowodnić swoją przydatność dla zespołu. Okazji będą mieli kilka, bo Klose na pewno opuści rewanż w Pucharze Uefa w Lizbonie, a także ligowe mecze z Norymbergą i Bochum. Nie wiadomo, czy będzie w pełnie gotowy na prestiżowe spotkanie z BVB i potyczkę z Frankfurtem. Ze Stuttgartem już pewno zagra. Najważniejsze jest jednak całkowite zaleczenie kontuzji spowodowanej chamskimi faulami Naldo w meczu z Bremą, bo obecny uraz jest pokłosiem tamtego. Ale to nie koniec problemów. Od dłuższego czasu kontuzjowani są Sagnol i Lahm, nie wiadomo, co z Sosą, która nadal nie trenuje normalnie. Pod znakiem zapytania stoją czwartkowe występy van Bommela i Schweinsteigera. Jednak to mały problem, bo tych zawodników można obecnie spokojnie zastąpić. Do tego mecz w Portugalii to już tylko formalność. Ważne, żeby na spotkanie ligowe większość kadry była już gotowa do gry.
A meczu z Leverkusen dalej nie widziałem. Cóż, jutro już postaram się ściągnąć.



