Odbiegajac teraz trochę od tematu. Ostatnio sporo czytam i nie dalej jak wczoraj wyczytałem, ze przejawy zachowań paranoidalnych moga być bardzo niebezpieczne. Często łączą się one z nadmierną frustracja i niemożnością interpretacji oczywistych oczywistości, jak to niektórzy lubią mowic, takiego osobnika. Tak do wiadomości podaję, na wszelki wypadek
A i ostatnio wyczytałem też ciekawą rymowankę: "Rozwiń tabelę i Milan na czele"
A ja widzę, że Ty powoli pniesz się w górę w klasyfikacji prowokatorów, a to też może być niebezpieczne
Gwoli ścisłości gdzie ty tu widzisz wycieczki osobiste? Możesz wskazac mi ten fragment. Ja rozumiem, że niektórych wszechogarnia mania prowokacji i dopatrują sie jej wszędzie, nawet tak gdzie nie trzeba. Ale to co ty robisz to sie nazywa nadinterpretacja albo będąc bardziej na czasie PiSowski syndrom. Jedyną podstawą za jaką mółbyś mi przyznać WP byłoby OT, ale ty dopatrujesz się czegoś więcej, więc mógłbys mi łaskawie wyjaśnić o co kaman? Ja nie wyczytałem nigdzie, że moderatorzy moga przyznawać dowolnie WP za własną nadinterpretację. A ty właśnie to zrobiłeś.
A i jeszce jedno. Jak napiszę: "nie kłóć się z idiotą - sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem", to też dostanę wp, bo według ciebie to są wycieczki osobiste?



