FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 03 paź 2007, 18:38

arek_ahig pisze:Cała jego gama zagrań, którymi czarował była dużo bardziej wszechstronna. Potrafił dryblować zarówno na dużej szybkości, jak i na małej przestrzeni, gdzie nie miało to większego znaczenia. Jego kunszt techniczny był bogatszy, miał więcej mozliwości manewru w danych sytuacjach. Zdobywał bramki z każdej pozycji, często trafiał z dalszych odległosci. Ponadto świetnie bił wolne. Z kolei nie są one raczej domeną Messiego. Większośc bramek, które zdobywa są z pola karnego bądź tez jego bardzo bliskiego obrębu. To pozwala mi sądzić, ze Diego był pilkarzem bardziej wszechstronnym.
Tak jak się spodziewałem sporo ogólników no i część postulatów z którymi się nie zgadzam. Messi potrafi grać na małej przestrzeni. Bardzo często widzimy sytuację w której dostaje piłkę i momentalnie jest otoczony kilkoma przeciwnikami. Wystarczy mu metr miejsca, aby sobie dać radę. Kombinacyjne akcje na małej przestrzenie też grywał nie raz i pewnie w tym sezonie też je zobaczymy kiedy tylko będzie miał z kim je grać. Ponadto przypominam o czym dyskutujemy. Nie zgadzasz się z tym, że Leo gra bardzo podobnie do Maradony a więc napisz dlaczego. Bogatszy kunszt techniczny Diego to słaby argument w dyskusji o stylu gry bo Diego również przekładał efektywność nad efektowność. Wolał minąć rywala biegnąc szybko z piłką cały czas przy stopie aniżeli wykonać ruletę czy flip-flapa :] To oczywiste. Tak samo gra Leo. Rzuty wolne? Nie wiemy jakby sobie radził z nimi Messi ponieważ raczej nie dostanie szansy na ich wykonywanie. Strzały z dystansu to też raczej rzadkość u nas i tyczy się to całej drużyny. Może Toure i ewentualnie Deco to zmienią bo reszta raczej woli piłkę holować aniżeli strzelać. Wypada nam tylko czekać bo Diego pograł jednak trochę dłużej niż Leo do tej pory :] Messi to wciąż dzieciak, który już teraz przypomina Maradonę a przecież będzie coraz lepszy. Może wrócimy do tej dyskusji po sezonie czy też jeszcze później kiedy materiału porównawczego będzie więcej :wink:

Marquez miesiąc przerwy ['] Zajebiaszczo... :?
Dobrze, że chociaż Puyol sobie krzywdy nie zrobił.

Wróć do „Hiszpania”