Szczerze to arek mnie w tym momecie przekonal, a moze otworzyl oczy. Argentyna nie bedzie miala juz nigdy swojego Maradony, on byl jeden, jedyny w swoim rodzaju. Maradona to Maradona, a Messi to Messi. Rzeczywiscie Diego byl bardziej wszechstronnym zawodnikiem niz Messi, dodatkowo przypomina mi sie jeszcze pare bramek Maradony strzelonych glowa.arek_ahig pisze: Cała jego gama zagrań, którymi czarował była dużo bardziej wszechstronna. Potrafił dryblować zarówno na dużej szybkości, jak i na małej przestrzeni, gdzie nie miało to większego znaczenia. Jego kunszt techniczny był bogatszy, miał więcej mozliwości manewru w danych sytuacjach. Zdobywał bramki z każdej pozycji, często trafiał z dalszych odległosci. Ponadto świetnie bił wolne. Z kolei nie są one raczej domeną Messiego. Większośc bramek, które zdobywa są z pola karnego bądź tez jego bardzo bliskiego obrębu. To pozwala mi sądzić, ze Diego był pilkarzem bardziej wszechstronnym.
Wam nigdy nie da sie dogodzic, zawsze bedzie wam cos nie pasowalo. Ja tu nie widze zadnych ogolnikow, bo jak bardziej sprecyzowac mozna :Mentor pisze: Tak jak się spodziewałem sporo ogólników no i część postulatów z którymi się nie zgadzam.
- Maradona strzelal brammi z dystansu, a Messi nie.
- Maradona zdobywal bramki z wolnych, a Messi nie.
Powiedz mi jak chcesz to bardziej sprecyzowac ???
Mentor pisze:Ponadto przypominam o czym dyskutujemy. Nie zgadzasz się z tym, że Leo gra bardzo podobnie do Maradony a więc napisz dlaczego. Bogatszy kunszt techniczny Diego to słaby argument w dyskusji o stylu gry bo Diego również przekładał efektywność nad efektowność.
W tym momecie dyskusja byla o wiekszej wszechstronnosci Maradony nad Messim, ba nawet sam zadales to pytanie :
Wiec Arek Ci odpowiada a ty mu piszesz ze nie o tym byla dyskusja. Cos chyba tu jest nie tak i to nie z Arkiem, tylko Toba.Mentor pisze: Nie. Bo niby w czym się przejawiała wszechstronność Diego?
Z tym sie jak najbardziej zgodze. Maradona swoja kariere zakonczyl, a Messi dopiero zaczyna.Mentor pisze:Wypada nam tylko czekać bo Diego pograł jednak trochę dłużej niż Leo do tej poryMessi to wciąż dzieciak, który już teraz przypomina Maradonę a przecież będzie coraz lepszy. Może wrócimy do tej dyskusji po sezonie czy też jeszcze później kiedy materiału porównawczego będzie więcej
Co prawda mozna sie zastanawiac czy Messi mu dorowna, jednak porownania tych dwoch jak narazie sa bez sensu, bo z jednej strony :
Maradona osiagnal znacznie wiecej, choc Messi dopiero zaczyna swoja kariere.
a z drugiej strony :
Maradona osiagnal znacznie wiecej, choc Messi dopiero zaczyna swoja kariere.
Az naskorek mi sie zdarl.Jarzinho pisze:Asteniu zaciera rece



