AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Post autor: McSuchy » 04 paź 2007, 14:39

Niestety przychodzi nam przełknąć kolejną gorzką pigułkę, nie pierwszą w tym sezonie. Ciężko wskazać co w naszej grze jest nie tak, niby gramy nieźle, kombinacyjnie, przeważamy i stwarzamy sytuacje ale jednak czegoś w naszej grze brakuje. Czy zaangażowania? Nie wiem, gołym okiem widać jednak że nie jest to to czego wszyscy oczekują. Co prawda wyniki były w tym sezonie już nie raz gorsze niż sama gra, jednak nie wolno wszystkiego zwalać na brak szczęścia- brakuje nam tego czegoś co sprawia że jesteśmy jedną z najgroźniejszych drużyn na świecie, czegoś co sprawiło że w poprzednim sezonie wygraliśmy LM. Nawet jeszcze w Superpucharze Europy na początku sezonu wszystko wyglądało lepiej niż teraz, ciężko znaleźć przyczynę tej nieszczęsnej obniżki formy. Pozostaje czekać aż wreszcie ten pewien nieuchwytny element zaskoczy w naszej grze (a pewny jestem że w końcu tak będzie), byle tylko nie było już za późno.

Mimo tego że jestem oczywiście bardzo zawiedziony początkiem sezonu, nie mogę zgodzić się z opiniami że czas wymienić zarząd, trenera i połowę składu. Na rozliczenie pracy zarządu i trenera przyjdzie czas najwcześniej na półmetku sezonu (choć i tak według mnie zespół i osoby nim zarządzające powinny być oceniane dopiero po zakończeniu pełnego sezonu) a nie po słabym jego początku. Fakt każdy kibic rossonerich jest z całą pewności zły/wściekły/zawiedziony (niepotrzebne skreślić :P) tym jak się prezentujemy, ale przypomnę tylko ostatni sezon: pierwsza część tragiczna- druga genialna. Również wtedy były głosy że trzeba wywalić Carlo, Gallianiego i "emerytów" a po zwycięstwie w LM byli oni wychwalani pod niebiosa. Dlatego ja osobiście uważam że mówienie na tym etapie rozgrywek o konieczności czystek w zarządzie i na ławce trenerskiej nie jest rzeczą właściwą.

Wróć do „Włochy”