" Jestem przekonany, że Dida w tej sytuacji nie udawał.
Od kilku lat trenuje sztuki walk i zawodowo ochraniam tzw. VIPów. Mam doświadczenie w nokautowaniu napastników jednym ciosem w miejsca witalne tj. serce, nerki, skroń, potylica, krtań etc.
Pseudokibic, który wbiegł na murawę podczas meczu celtiku z milanem, zachował się karygodnie uderzając bramkarza gości. Kibi ten uderzył, na szczęście z umiarkowaną siłą, w krtań Didy, co mogło doprowadzić w skrajnym przypadku to śmierci z powodu uduszenia.
Dida z pewnością przeżył w pewnym momencie szok, spowodowany niemożnością oddechu, co może i wyglądało na udawanie, ale zapewniam że to była poważniejsza sprawa. Kibic natomiast może być oskarżony o nieumyślną próbę pozbawienia życia, za co grozi w Polsce od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. "



