Moment. Jak gra się z drużyna, która przez oba spotkania muruje bramkę (mimo, że w pierwszym meczu przegrała, a drugi grała u siebie i teoretycznie powinna była atakowaćfieldy pisze:Bayern pewnie wygrał w 2:0. Choć do momentu strzelenia bramki grali jakby od niechcenia. Jak ja nie lubie takiej postawyMają szczęscie, że w pore się wzięli do roboty, lub raczej, ze w końcu błysnął Toni.
Zwłaszcza fani Palermo, bo ich drużyna odpadłapeepe pisze: Zreszta na tym etapie bylo kilka par w ktorych teoretycznie silniejszy zespol przezywal meczarnie w dwumeczu- Everton, Palermo, Fiorentina, ich kibice mieli pewnie nerwowy wieczor dzisiaj
Oprócz wymienionych tu (i Blackburn wyżej w Twoim poście) dołożyłbym też Włochów (Empoli i Palermo), no i w sumie też Lens oraz FC Brugge. Trochę tych niespodzianek było w pierwszej rundzie, ciekawe jak się teraz ułożą grupy?metol pisze:Z większych niespodzianek to jeszcze wspomniany Ajax, może Dinamo Bukareszt.


