Jeśli Gilberto miałby odejść, to tylko i wyłącznie z własnej woli, bo nie sądzę, aby Wenger chciał się pozbywać tak dobrego i doświadczonego zawodnika. Mnie też szkoda, że taki piłkarz jak Gilberto siedzi na ławce, chociaż nie jest kontuzjowany. No ale co zrobić skoro Flamini gra tak dobrze, że nie można posadzić go na ławce rezerwowych.George Jung pisze:Gilberto, jest chyba pierwszym w kolejce do odejścia
Gilberto zrobił wiele dobrego dla Kanonierów, dobrze sprawdzał się w roli kapitana drużyny, ale czy to już wszystko przeszłość ? być może, ale według mnie odejście Brazylijczyka byłoby sporą stratą dla Arsenalu. Zważywszy na to jaką średnią wieku dysponuje linia pomocy Arsenalu. Taki doświadczony gracz jest bezcenny.



