Niee, to zupełnie inna bajka. Wszystkich zwolenników teorii spiskowych zachęcam do przeczytania ksiązki "Tajemnice L.A. Co ukrywa Lance Armstrong?" autorstwa panów Pierre Ballester, David Walsh, którzy starają się udowodnic, że Lance się koksował. Jakoś marnie im to idzie, ale mimo wszystko lektura warta przeczytania. Poza tym ksiązka jest raczej niedroga. A zagorzałym sympatykom kolarstwa gorąco polecam autobiografię Armstronga. Najlepsza autobiografia jaką do tej pory czytałem.African pisze:ha i jeszcze jedno. Czy to całe laboratorium BLANCO, to czasem nie to same gdzie niby koksował się Lance Armstrong ?



