FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post autor: iceald » 07 paź 2007, 8:56

arek_ahig pisze:Ale jak wytłumaczyc wówczas ich gre na skrzydle, częste cofanie sie do defensywy i raczej operowanie piłką głównie na boku, chociaz do środka tez często schodzą. Nie rozumiem tego.
A czy Ty dokładnie przeczytałeś co tu się pisało o sposobie gry Barcelony czy Ty nie przeczytałeś co tu się pisało o sposobie gry Barcelony :?: Cały sęk (jest las, jest drzewo, się ścina, się rżnie, jest deska, jest sęk) w tym że Barca nie gra klasycznym 4-3-3 z jednym środkowym napastnikiem i dwoma skrzydłowymi, tak jak np. Chelsea dwa sezony temu (czyli w środku Drogba a na skrzydłach Robben+Duff) ale 4-3-3 zmodyfikowanym odpowiednio przez Rijkarda. Czyli trzema napastnikami bardzo często wymieniającymi się pozycjami. Ich częsta gra na boku, cofanie się do środka pola i pomoc w defensywie biorą się zarówno z taktyki, jak i z ich indywidualnych predyspozycji. Mam nadzieję że nie muszę tego rozwijać, bo chyba wiadomo o co chodzi - przynajmniej dla mnie :wink:
A w ogóle, to w sumie nawet zgodzę się, że Ronaldinho i Messie to nie "Striker" - ale "Shadow Striker" jak najbardziej.

Wróć do „Hiszpania”