Jedyne co mi sie nie podoba to, że przy stanie 2-0 oddajemy inicjatywe i tracimy bramke w końcówce. Choć obyło się bez nerwówki, bo piłkarze po stracie bramki zagrali bardzo mądrze taktycznie. Remis byłby niesprawiedliwy, bo bliżej było 5-0 dla Interu niż 2-2, a sytuacje Cruza, Ibry czy Suazo w drugiej połowie musza być wykorzystywane. Bardzo podobał mi się wczoraj Cambiasso, choć wielu piłkarzy zagrało poprawnie. Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej. Forza Ragazzi!
p.s Nie wiecie co z Chivu, bo grał nieźle i obawiam sie że zmiana z Maxwellem była wymuszona urazem.



