Oczywiscie Robben to skrzydlowy tak, Joaquin tak samo, a Beckham to bardziej boczny pomocnika nie dlatego ze nie drybluje ( to jest kompletny absurd i nie porozumienie ) tylko dlatego ze nie gra az tak ofensywnie jak jak chocby Robben.RealFan pisze: Robben jest pomocnikiem czy napastnikiem w takim razie? Kim jest Jesus Navas? Kim jest Vicente? Kim jest Joaquin? itd.
Mówisz o rozróżnieniach pomiędzy skrzydłowym a bocznym pomocnikiem. A takiego rozróżnienia w istocie nie ma, bo kogo w takim razie nazwać bocznym pomocnikiem? Beckhama? Tylko dlatego, że nie drybluje? Czy np. Rosickiego w Arsenalu, który bywa ustawiany blisko boku? Co wcale nie oznacza, że nie pełni roli w zasadzie kolejnego rozgrywającego tylko nie na samym środku boiska? A Kanonierzy pozostają bez klasycznych skrzydłowych. Dzięki czemu mogą tym samym grać tak kombinacyjną piłkę, jaką grają, a na bokach dziury wcale nie ma, bo i np. Rosicky stoi blisko flanki, a są jescze boczni obrońcy. Jak to jest?
Pytam, bo rzucasz określenia bez żadnych konkretów.



