Jest dobrze. Nawet brak tak ważnego elementu jakim jest defensywny pomocnik nie przeszkodził nam w odniesieniu pewnego i efektownego zwycięstwa. Sytuacji mieliśmy naprawdę dużo i 3:0 to chyba minimalnym wymiar kary. Atletico na samym początku meczu trochę przycisnęło, ale na tym koniec. Valdes wybronił co miał do wybronienia.
Jestem cholernie zadowolony z tego, że do formy wraca (wrócił?) Deco. Kolejny dobry mecz w jego wykonaniu. Messi to wiadomo. W jego przypadku wypada stosować inną skalę bo w ataku powstrzymać może go tylko ... On sam. Robi co chce, jak chce i kiedy chce. Ronaldinho rówież dobry mecz. Szkoda mi Iniesty, który musi się męczyć jako DM, ale trudno. Niepewny w obronie dzisiaj Oleguer, ale na szczęście Atletico nie wykorzystało tego. Generalnie jestem bardzo zadowolony. Więcej o meczu napiszę jak ochłonę bo to wszystko póki co tak na gorąco piszę.
PS: Pojedynku Aguero - Messi nie było. Kuna zobaczyłem dopiero jak opuszczał murawę
\o/


