Odbiliśmy sobie. Mam nadzieje że to ten moment w którym Milan się obudził i nadejdzie przełamanie. Gilardino dziś mnie zaskoczył, nie sądziłem przed meczem że pokaże coś więcej niż przeciętny mecz ale rozczarowałem się i to bardzo pozytywnie.
Ambro świetnie uderzył, idealnie podcięta piłka.
Dida przy bramce stał jak wryty w ziemię, chyba jest po uderzeniu w Glasgow nie doszedł do siebie.



