Milan po wczorajszym zwycięstwie może podnieść się na duchu. I teraz mam obawy, że to nie Roma czy Juve będzie najgroźniejszym rywalem w walce o Scudetto, a właśnie Rossonerri. Wiele zależy od tego ile sił zaangażują w LM bo na triumf w kilku rozgrywkach, nie stać obecnie żadnej europejskiej drużyny. Zresztą żeby lepiej się przyjżeć ich formie trzeba poczekać przynajmniej na 2-3 kolejne mecze Milanu, ale jak pisałem to oni mogą być najgroźniejszym rywalem mimo słabego początku.


