Patrice Evra coś musi mówić ...
jak ma niby zareagować ? po remisie z Blackburn [gdzie wygrana była blisko i nie udało się wygrać po błedzie Lehmanna] jakoś nikt sie nie załamał - wygrali 10 kolejnych meczów. Dlaczego wiec po porażce ma się coś stać złego ?
Brakuje graczy z mocnym charakterem ? Ronaldo u nas nie gra.
Już kiedyś mówiono, że do pierwszej porazki bedzie dobrza, a później zespół stanie ... i co ? 49 kolejnych nie przegranych meczów. Dopiero Mike Riley nam przeszkodził. Bo jakoś kolejni rywale nie potrafili za bardzo.
przed nami cięzkie mecze. Nie mówie o najbliższym, ale o kilku najbliższych. Wyazd na Anfield i potyczka z ManU u siebie - jakas porażka może się trafić, wątpię aby coś sie w zespole wtedy zacięło.
Mamy szeroką kadre, jak któryś się "załamie" to już czeka 2 innych na jego miejsce.



