nie. nie zostalby. bo to on podpisal kontakt a nie jego rodzice. bo w anglii mozna to uczynic rok wczesniej
laporta chcial mu dac gwarancje gry i byla o tym mowa.
rozumiem tez ze reszta mlodych pilkarzy ktorzy 'przechodza' z francji i hiszpanii do anglii ze strata dla macierzystych klubow to rowniez dzialanie fair?
bo naprawde nie trzeba byc geniuszem by pojechac do szkolki nantes, auxerre czy barcelony i wybrac sobie wielki talent. szkoda ze prawo nie jest takie same i w anglii i w pozostalych krajach przez co klubu stawiajace na wychowankow traca spore pieniadze



