Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 12 paź 2007, 22:35

franz pisze:No właśnie i ci wahający się po dzisiejszej debacie wybiorą Tuska i jego PO a patrząc na ogromna popularność takich debat to może być naprawde sporo głosów. Tak Kaczynski ma silny elektorat znacznie silniejszy od PO tylko, ze Kaczyńskiemu w tej debacie zdecydowanie nie udało sie przyciagnąc nowych sympatyków(jednak starych nie stracił) zaś Tusk mógł wiele osób do siebie i swojej partii przekonać a więc pod tym wzgledem wygrał debate.
Teoretycznie wszystko wygląda pięknie - z tą siłą debaty. Tylko potem Ci tak zainteresowani stwierdzają, że ich debata zawiodła, że nie podoba się im forma debaty, etc. Więc jak jest na prawdę - jak ta popularność takiej debaty przełoży się na wyniki wyborów to ocenić będzie można dopiero post factum.

franz pisze:Kaczyński wyraznie unikiał odpowiedzi na niektóre pytania, i troche sie powtarzał z tymi chwytami, które stosował w debacie z Olkiem. Tusk wygrał zarówno wizerunkowo za i "merytorycznie".
1. Tusk opowiedział Ci swoją wizję budowy autostrad w Polsce?
2. Jak ktoś nazywa Bartoszewskiego największym autorytetem (politycznym) dla Polaków to jest dla mnie śmieszny, a przynajmniej widać u niego jak gra emocjami - jest demagogiem.
3. Tusk walił demagogiami - to, o tym, że Kaczyński jeździ z obstawą i kogutem na dachu. A jak ma jeździć w końcu to On jest na tyle silnym i skutecznym politykiem, że został premierem. Kogoś chyba boli, że to nie on ma takie limuzyny.
4. NFI - ani razu nie odpowiedział na zarzut o NFI, a Kaczyński mówił to chyba z 3 krotnie.

Trzeba tez pamiętać, że w takich debatach na przegranych pozycjach z góry znajdują się aktualni szefowie rządów, prezydenci, etc. Łatwo krytykować jak się nie ma odpowiedzialności.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”