Najlepiej jest po nim pojechać, tak jak to robi większość kibiców w Polsce. Nie wiem jak zagrał, bo nie oglądałem drugiej połowy [SopCast :mać: ], ale z waszych wypowiedzi wynika, że zagrał dobre spotkanie. Cieszy mnie to. Szkoda, że Sagan nic nie ukuł na Łazienkowskiej.Babel pisze:To się w głowie nie mieści, że w 40 milionowym narodzie niegrający w Celticu Żurawski nadal jest jedynym polskim piłkarzem potrafiącym przytrzymac piłkę i dozować tempem gry.
Ebi :*



