Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 14 paź 2007, 1:37

Na wstępie zgodzę się że wszyscy politycy chcą rządzić :?
bellus pisze:Tusk okazał się słabszy od tych polityków
Bo nie zgodził się na warunki PiSu jak Giertych z Lepperem którzy wzięliby niemal wszystko :?: I w tym Tusk jest słabszy :?: Gdyby chciał tak rządzić jak Giertych z Lepperem czyli na 'już' bo akurat nadarzyła się taka okazja której prędko może nie być to by przystał na warunki PiSu bo ci mu mało nie dawali. Ale PO chciało więcej na co nie godził się PiS i dlatego nie było porozumienia między nimi a co za tym Tusk nie rzadził. A Giertych z Lepperem przystali na to co im dawał PiS. Gdyby Tusk chciał 'już' rządzić to też by się zgodził, a jednak odmówił.
A jak nazwiesz najpierw opluwanie się Leppera z Millerem a teraz bratanie? Bo wg mnie jest to tylko po to aby zwiększyć swoje szanse na to aby wyborcy dopuścili ich do koryta? BTo jedyna przyczyna tego ich sojuszu co świadczy o parciu na władzę Leppera. I jestem przekonany że Tusk by na to nie poszedł, nie mówię że nie zawierałby różnych dziwnych sojuszów ale nie z każdym jak Lepper który najpierw sie opluwa a później mówi że to jednak deszcz padał.
bellus pisze:Dla władzy powiadasz? Tylko taki Giertych realizował swoją wizję wychowywania młodzieży. Realizował, a nie tylko o tym mówił.
Tak dla władzy, jak był z PiSem to wszystko dla niego było cacy a jak ta 'miłość' się skończyła to nagle Giertych opowiada jak to było mu źle. To co siedział tam bo czuje że ma wielką misję do spełnienia - 'edukowanie' młodzieży czy dla władzy skoro mu jednak tak źle było jak teraz opowiada a co wcześniej nie miało dla niego większego znaczenia? A to że realizował jakiś swój program to dla mnie normalne, każdy by coś tam pozostawił po sobie, jeden więcej a drugi mniej w zależności od tego jak rozumują. Ale siedział na odpowiednim stołku to z niego korzystał. Ale w jakiś sposób na tym stołku chyba zasiadł nie?
bellus pisze:Kaczyński nic nie straci - to pewne bo nie traci od dawien dawna. Może tylko zyskać - taką ma pozycję wyjściową.
http://wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1623215,news.html

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”