bellus pisze:No i nie masz większości.
Mam większość i rządzę w krajuYukasz pisze:Do rządu wszedł by PSL i jak nie PiS to pewnie LID
Zresztą na poczatku nie pisaliśmy czy PiS powinien zaprosić do rządzenia LPR i SO tylko rozpatrywaliśmy to z drugiej strony - od strony tych dwóch partii.
Przed wyborami mówili to samo o LPR i SO więc w polityce nie ma słowa 'nigdy'. I jeszcze to słynne zdanie - 'nie będę premierem gdy mój brat będzie prezydentem' a mogę ci powiedzieć a ty mi możesz wierzyć lub nie że byłem pewny na 120% że Jarek prędzej czy później ale po wyborach tym premierem jednak zostanie. I zostałbellus pisze:PiS nie wziął by sojuszu z SLD nigdy
Nie chcieli resortów siłowych na czym zależało głównie PiSowi więc Kaczyńskiemu to odpowiadało i dał im co innego a miał pod swoimi łapkami i tak więcej niż gdyby rządził z PO. PO nie chciało doprowadzić do takiej sytuacji więc się z PiSem nie dogadało. A PiS przy SO i LPR miał te swoje siłowe bo oni tylko w tym są dobrzy - w zwalczaniu korupcji i walki ze złem. Jednak w tym problem że szukają go nawet tam gdzie go nie ma co podchodzi pod chorobę i obsesję na tym punkcie.bellus pisze:Giertych i Lepper nie weszli do rządu za nic. Dostali ministerstwa, dostali stołki i wiele innych rzeczy.
Na podstawie tego że rządzili ja nie stwierdzę że są lepsi bo mimo że coś mieli to i tak krajem rządził PiS na co PO się nie chciało zgodzić jak pisałem. A gdyby PiS uległ PO to nie mielibyśmy tego całego gadania o tym że demokracja może być zagrożona i PiS nadużywa władzy a tłumaczy to jedynie przypadkiem. LPR i SO chcieli tylko dobrać się do głównego koryta i dlatego nie zależało im na 'sile', co PiSowi także odpowiadało i dzięki temu się dogadali. Gdyby PO przystało na warunki PiSu (przez co i tak byśmy mieli jakieś podsłuchy, szukanie haków, prowokacje co w konsekwencji pewnie doprowadziłoby do rozwiązania tej koalicji i wyborów które i tak mamy a jednocześnie PiS na scenie politycznej nie miałby godnego rywala) to nazwałbyś go lepszym politykiem od Giertycha i Lepperabellus pisze:Po raz kolejny powtarzam są lepszymi politykami. Osiągnęli władzę, udało im się to, czego Tusk nie osiągnął.
Yukasz pisze:A teraz możecie mnie uświadomić czy w Polsce teoretycznie (bo w praktyce pewnie nie będzie to miało miejsca) jest możliwe cos takiego jak zapowiadano na Ukrainie że partie które przegrywają wybory tworzą rząd Question


