zapewniam Cie ze w tym konkretnym przypoadku to slowo istniejeYukasz pisze:więc w polityce nie ma słowa 'nigdy'.
Tak oglednie przeczytalem ale nie bede sie do tego odnosic, bo nie mam czasu i zwyczajnie nie chce mi sie
A jezeli mowa o koalicji to chyba istnieje tylko jedno rozsadne rozwiazanie slynny POPiS, wystarczy sie "jedynie" dogadac, ale mysle ze to moze byc ponad sily - mysle ze ta koalicja jest jakims tam gwarantem w miare normalnego rzadu - chociaz ...
Blizsze byloby to gdyby zabraklo Tuska i Kaczysnkich



