Tam dopiero było obrzucanie się błotem.Yukasz pisze:Co do wcześniejszej debaty Giertych - Miller to... no właśnie oglądał ktoś
Giertych: "dlaczego nie ma pan takiego krawata jak przyjaciele z Samoobrony ?"
Miller: "A dlaczego pan nie ma takiego rozumu jak Lepper ?"
Ogólnie to było żałosne przez cały czas. Miller coś o małpach mówił, że Giertych może i chciały od nich pochodzić, ale one sobie tego pewnie nie zyczą. Jednym słowem była merytoryczna debata [merytoryczna w rozumowaniu polityków]
Jeszcze coś tam Giertych mówił o swoich osiągnieciach w rządzie, becikowe, ulgi, etc. Miller o Unii Europejskiej, NATO, etc.
A i tak najsłabiej wypadł wiceprezes TVP, który prowadził debate. Jąkał sie, mylił, nie wiedział, czy już są na antenie.
To już wolę "kłaniającego się w pas" Urbańskiego.



