Danielinho, przypominasz mi coraz bardziej kolegę, który książkę "Robinson Kruzoe" streścił słowami "Robinson Kruzoe jest bardzo fajna książka. Jest pełna przygód".
Ale doskonale Cię rozumiem, mnie też wciągnął ten serial, bo dużo wątków jest w nim, w trzecim sezonie dwa główne i kilka pobocznych.
Kończę OT, pozdrawiam.



