Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 18 paź 2007, 15:36

Danielinho90 pisze:
fieldy pisze:Na razie gra dobrze.
Ha ale nie strzela bramek!A z tego sie rozlica napastnikow.Czyli wychodzi na to ze jest slabym napastnikiem bo ine strzela bramek.To tak samo jakbyscie mowili ze bramkarz jest dobry mimo ze co mecz puszcza 5 bramek.ale jest dobry bo ma dobry refleks ale i tak puszcza 5 bramek.Lepiej jakby uistawili go na ksrzydle skoro jest taki przebojowy ale malo skuteczny.
miałem z tobą nie dyskutować, bo to do niczego nie prowadzi ... ale może się troche ubawie.

Eduardo przyszedł do ligi jako anonimowy zawodnik [dla wielu osób] od razu rzucony na głeboką wode - media zaczęły pisac, że ma zastąpić Henry'ego. Mimo to piłkarz gra bardzo dobrze.
Strzelił 2 bramki [nie 0 - jak ty twierdzisz] i wywalczył karnego. Zagrał 4 mecze [od poczatku] a w 3 wchodzil z ławki. Nie jest to chyba zła statystka, zważywszy że odkąd jest w klubie - przytrafiły mu się już 2 kontuzje - co prawda nie jakies cięzkie, ale kilkanascie dni z treningów był wyłączony.

Ha ale nie strzela bramek!A z tego sie rozlica napastnikow.Czyli wychodzi na to ze jest slabym napastnikiem bo ine strzela bramek.
Taki Peter Crouch, który twoim zdaniem jest świetnym piłkarzem, strzelił w tym sezonie w lidze 0 goli. Zagrał mniej niż Eduardo, ale jest przecież juz zaaklimatyzowany w lidze, etc. Wiec miał jakby łatwiej.

Ha - czyli nie strzelił bramki, czyli jest słabym napastnikiem, nawet jesli dobrze gra głowa, to jest słaby, bo nei strzela bramek. Ha !!






Pojutrze mecz z Boltonem, podobno Anelka ma nnie grać, ale u nas Robin - wiec wychodzi na zero. Z nimi zawsze nam sie źle gralo, ale tam ostatnio trenerów za czesto zmieniają. Mają 1 wygraną w lidze. Są w strefie spadkowej i jestem mimo wszytsko dobrej mysli.
W poniedziałek Wenger kończy 58 lat, wiec prezent może być tylko jeden.

Wróć do „Anglia”