Od poczatku odrzucilem LPR i Samoobrone. Wolalbym nie pojsc na wyobry niz zaglosowac na jedna z tych dwoch partii. Ostatnio ogladalem w tv kandydatow z listy LPR i bylem w szoku, co zootechnik lub wlascicielka ksiegarni moga wiedziec o rzadzeniu panstwem? No ale miejmy nadzieje ze sondaze sie sprawdza i tych dwoch partii nie zobaczymy w rzadzie. LiD jakos tez mnie nie przekonuje... i jeszcze ten filipinski wirus....
A co do PiSu. Mam dosc ich polityki, na przyklad ciagla zmiana ministrow na coraz to gorszych, Co pani Minister Jakubiak moze wiedziec o Sporcie? Najbardziej mi bylo szkoda Radka Sikorskiego, bo to byl wlasciwy czlowiek na wlasciwym stanowisku, no ale moze teraz po wyborach wroci na stanowisko szefa MONu. Najlepiej pana Kaczynskiego okreslil moj wykladowca od ekonomii..:
"Ogladalem wczoraj debate(Tusk- Kaczynski) i doszedlem do wniosku ze, 50% uczestnikow tej debaty nie ma pojecia o czym mowi, tym bardziej o sytuacji gospodarczej w kraju...mam na mysli to nizsze 50%"
Na koniec cytat z dzisiejszej wypowiedzi prof. Bartoszewskiego:
"Jak PiS wygra wybory, to ja wyjezdzam z Polski."



