Wreszcie sie Irek przełamał, moze to zwiastun lepszych czasow dla niego jak i Auxerre. Narazie o formei nie ma co mowic, bo jeden mecz nie daje odpowiedzi jak z nia jest, ale mam nadzieję, że doprze przepracował przerwe reprezentacyjna.
Inna droga gdyby nie grał i nie strzelał bramek pewnie trafiłby do reprezentacji... Nie niech lepiej juz strzela i gra.



