Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: wianuch » 20 paź 2007, 22:52

Ech, po 1 połowie przegrywamy 1-0. Już w 2 minucie zaskoczył nas Riera po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Nasza lewa strona wogóle nie istnieje, nie licząc dwóch marnych rajdów Marcelo. Wszystko rozgrywane prawą, schematycznie, ale to nam jakoś wychodzi. Głeboki pressing z obydwu stron, ale Espanyolowi lepiej to wychodzi. Sędzia chyba ślepy, nie zauważył faulu na RvN i dał mu żółtą kartkę. A nawet, gdyby tego nie widział, to mógłby ruszyc głową: RvN z piłka 2 metry od bramki, przewrócił się. Tak, z pewnością zrobił to specjalnie :roll:
Sergio zawalił gola, ale w ofensywie jest najlepszy z naszych :lol:
Nie mamy zbyt wielu alternatyw na ławce, więc nie wiem jak Beni planuje poprawic naszą grę. Może Soldado wejdzie :idea: :!:

Wróć do „Hiszpania”