Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18638
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 21 paź 2007, 12:33

Nie możemy teraz patrzeć na to z perspektywy, oni strzelili na początku, powinien być karny, ten i tamten nie mogli zagrać, były mecze reprezentacji, a nawet tam nie było kartki. Było minęło. Ten mecz był wkalkulowany w ryzyko, że może być bardzo różnie. Trzeba zawsze szukać pozytywów, a tym największym jest utrzymanie pierwszej pozycji w La Liga. Trzeba wyciągnąć wnioski i starać się poprawiać błędy. Teraz mamy dwa ważne, teoretycznie łatwiejsze mecze u siebie z Olympiakosem i Deportivo. To, że przegraliśmy z Espanyolem na Montjuic to nie jest wstyd, to że przegraliśmy w słabym stylu już trochę tak, ale wstydem będzie dopiero, jeśli wtopimy w tych dwóch najbliższych meczach i to na nich powinniśmy się skupić. Teoretycznie w zasadzie nie mogliśmy sobie wymarzyć łatwiejszej okazji do poprawienia nastrojów i pewności siebie przed spotkaniami z Valencią i Sevillą. I w żaden sposób nie zmienia tego fakt, iż z Depor nie zawsze grało nam się łatwo i przyjemnie. Po prostu nadal róbmy swoje, bo przecież nic strasznego się nie stało. Naprawdę bardziej martwią mnie kontuzje Robbena i Heinze niż ta porażka. Tylko nie traktujmy tego jak usprawiedliwienie, gdyż zaczniemy myśleć, że co by się nie stało to przecież jest tego przyczyna w kontuzjach.

Wróć do „Hiszpania”