Wg tego co wcześniej widzieliśmy było prawie 17% przewagi PO, teraz już niecałe 13% więc różnica może być jeszcze mniejsza ale zwycięstwo to zwycięstwo.
Ja oczywiście głosowałem na PO i ciesze się z wygranej choć początkowo w nią nie wierzyłem. Ale PO w miarę trwania kampanii się rozkręcała a PiS wpadł we własne sidła. I jak się teraz mają sondaże które podobno kłamały bo nie wygrywał PiS a PO wygrało wyżej niż one pokazywały
No i cieszy mnie jeszcze ze nie będę musiał oglądać Giertycha, jego koleżki chama Mikke, Leppera, Millera i innych.
By żyło się lepiej


