Pozwolisz tatko, że sie z tobą nie zgodze. Co do tej drugiej części wypowiedzi o "spacerku" to masz racje to będzie trudny mecz dla Wisły Kraków bo będzie atakować w końcu gra u siebie i chce mieć pewną 8 punktową przewage, ale Legia ma dobra obrone a jak jeszcze zagra w optymalnym składzie z Astizem i Choto na srodku to już spacerek na pewno nie będzie.piwus pisze:Rozumiem, że to rozczarowanie przemawia, ale myślę, że sytuacja w tabeli jeszcze parę razy się zmieni . Kto wie, może Legia będzie jeszcze przez jakiś czas jeszcze liderem ? Nie jestem przekonany, czy Legia jest w takim kryzysie, by mecz na Reymonta był spacerkiem.
A co do tych zmian w tabeli to ja mysle(tak, tak czasem też mi się to zdarza!), że niestety już się za dużo nie zmieni a już szczególnie jak Wisła wygra w najbizszym meczu z Legią.
Wiślacy są znacznie mocniejsi pod względem kadrowo-sportowym i żeby tego nie widzieć trzeba mieć chyba 20 dioptrii. Poza tym sytuacja na Ł3 i ten straszno-smieszny konflikt kibice zarząd też sprawia, że Legia gra gorzej bo kibice zamisat pomagać zawodnikom to raczej ich deprymują, a i przeciwnikom nie placzą sie nogi, dochodzi do tego, że Odra Wodzisła czuje się pewnie grając przy Ł3 o zgrozo! W Krakowie sytuacja jest zupełnie inna chyba wszyscy zauważyli swietnie dopingujące 20 tys ludzi na stadionie przy Reymonta.
No i plan z koniem trojańskim (Jacek "łysy" Bednarz) nie wypalił, bo zamiast wprowadzić do Krakowa zawodników, którzy osłabią Wisłe ten wprowadził takich co ją wzmocnili. A pomysleć, że dla Legii znajdował takie diamety jak Eddie Stanford, który teraz jest gwiazdą w jakieś amatorskiej lidze w swej ojczyznie, eh.
Co do ostatniej kolejki to nie było zbyt wielu rzeczy do odnotownia. Ładny gol Zieńczuka, bardzo ładna akcja Gołoś - Zahorski szczególnie podanie Gołosia) po której padł zwycięski gol dla Górnika Zabrze, mam wrażenie że Leo faktycznie dobrze poznał się na ich talencie. Fajna bramka Bonina dla Korony w meczu z Zagłębiem, no i brak ewidentnej czerwonej kartki dla Głowackiego.


