Znicz Pruszków

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 24 paź 2007, 13:30

Danielinho90 pisze:ktoś mi powie czemu Ojrzynski nie zajmuje sie juz pilkarzami z Pruszkowa?
Ojrzyński odsunięty
Choć w ten weekend piłkarze Znicza nie rozgrywali meczu w drugiej lidze, atmosfera w klubie był bardzo gorąca. W sobotę zajęć nie poprowadził dotychczasowy trener Leszek Ojrzyński. Nad dalszym losem szkoleniowca w poniedziałek będzie debatował zarząd klubu.


- Ojrzyński został odsunięty od prowadzenia treningów, bo się na nim zawiedliśmy jako na człowieku. Według naszych informacji już jakiś czas temu doszedł do porozumienia z Wisłą Płock. O tym, że chce odejść z klubu zakomunikował nam dopiero w czwartek. Lepiej byłoby jakby odszedł po ostatnim meczu w tym roku. Tak jak zrobił to w zeszłym sezonie Andrzej Blacha - tłumaczy prezes Znicza Marek Śliwiński.
- Mam kilka propozycji, w tym także z Płocka, ale z nikim się nie doszedłem do porozumienia. Poinformowałem działaczy Znicza, że chciałbym rozwiązać kontrakt za porozumieniem stron. Chciałem im dać czas na znalezienie nowego trenera - odpowiada Ojrzyński.
Według działaczy, w poniedziałek trener zamiast prowadzić zajęcia Znicza, pojechał do Płocka.
- To śmieszne. W niedzielę rozgrywaliśmy przecież mecz z Lechią. Po nim zawodnicy przeszli odnowę biologiczną. Poniedziałek był dniem wolnym - tłumaczy Ojrzyński.
W piątek zajęcia też się nie odbyły ponieważ po ulewie boisko nie nadawało się do użytku, a trener zadecydował, że na sztucznej nawierzchni nie będzie prowadził treningu.
- Nie chciałem narażać zawodników na niepotrzebne obciążenia stawów - dodaje dotychczasowy opiekun Znicza.
Pruszkowianie przegrali trzy ostatnie mecze, a do rozegranie pozostały im jeszcze w tym roku następne trzy. W najbliższą niedzielę w ostatniej kolejce rundy jesiennej Znicz podejmie o godz. 12 Podbeskidzie Bielsko-Biała. Później przed zespołem z Pruszkowa jeszcze dwa spotkania z rundy wiosennej: u siebie z Pelikanem Łowicz i na wyjeździe z Kmitą Zabierzów.
- Myślałem, że podamy sobie rękę i dojdziemy do porozumienia. Jest mi szkoda chłopaków, jednak nie widzę już możliwości prowadzenia zespołu - mówi Ojrzyński. - Oczywiście dzisiaj przyjadę do klubu, bo mam taki obowiązek. Kontrakt obowiązuje mnie do końca sezonu - dodaje.
W Zniczu szukają już nowego trenera. Podobno jest kilku kandydatów. Dotychczasowy asystent Ojrzyńskiego Artur Kalinowski nie ma uprawnień do prowadzenia zespołu w drugiej lidze.

Źródło: Dziennik "POLSKA"
Działacze Znicza bardzo szybko znaleźli nowego trenera. W sobotę od prowadzenia zespołu został odsunięty Leszek Ojrzyński, a już w poniedziałek za zajęciach pojawił się Janusz Wójcik.

Były selekcjoner reprezentacji Polski ostatnie dwa lata spędził w poselskich ławach Sejmu w barwach Samoobrony. W niedzielnych wyborach Wójcik dostał wprawdzie wiele głosów, ale jego partia nie przekroczyła progu wyborczego.
- O polityce już nie myślę. Bardzo brakowało mi piłki nożnej. Bez względu na wynik w wyborach i tak chciałem powrócić na ławkę trenerską - tłumaczy Wójcik.
Szkoleniowiec pojawiał się na pruszkowskim stadionie już od jakiegoś czasu. Mówiono, że może zostać dyrektorem sportowym Znicza. Mogłoby to się jednak stać, gdyby taka funkcja powstała w klubie.
- Widzę, że drużyna jest ciekawa i ma duży potencjał. Przez wiele kolejek prowadziła przecież w tabeli, a to nie był napewno przypadek - mówił Wójcik po pierwszym treningu ze Zniczem.
- Szukaliśmy trenera, który poprowadzi zespół w trzech ostatnich meczach. Cieszę się, że udało się zatrudnić Wójcika - mówi prezes Znicza Marek Śliwiński.
W Pruszkowie mają jeden z najniższych budżetów na zapleczu ekstraklasy. Nie jest tajemnicą, że zawodnicy i dotychczasowy szkoleniowiec nie zarabiali kokosów.
- Podopiszę kontrakt na trzy spotkania, czyli do końca rozgrywek w tym roku. A ile zarobię? Znacie mnie, za drobne się nie bawię - ucina tylko Wójcik.
Pruszkowianie przegrali trzy ostatnie spotkania i atmosfera w zespole zaczęła się psuć.
- Być może trener Ojrzyński rozglądając się za nowym klubem, nie do końca myślał już o pracy w Zniczu - zastanawia się 54-letni trener.
Wójcik chce przypomnieć się piłkarskiemu środowisku w Polsce. Były opiekun kadry i m.in. Legii Warszawa cały czas myśli o wielkim futbolu. Mbr>- W Zagłębiu Lubin zwolnili Czesława Michniewicza. W zespole mistrza Polski jest wiele do zrobienia. Ja napewno bym sobie poradził. A że daleko? Od czego są samoloty - mówi
Kontrakt z Ojrzyńskim zostanie prawdopodobnie rozwiązany za porozumieniem stron. Trener ma propozycje pracy w Wiśle Płock.

Źródło:Dziennik "POLSKA"

Wróć do „Polska”