Ciekaw jestem tylko czy ta cała szopka wpłynie mobilizująco na zespół. Do tej pory grali dosyć dobrze, brakowało jedynie tego czegoś... Jeszcze przed sezonem Tottenham wydawał się godnym rywalem do walki o czołową trójkę Premiership, a teraz pozostała im walka o Puchar UEFA. Czy to nie piękne



