Z jednej strony jest światełko nadziei, że Milan wygra po niezłym meczu z Shachtarem w Mediolanie. Z drugiej strony tak było też po meczu z Lazio Rzym. Każdy myślał, że kryzys pójdzie w niepamięć, ale chwilę później przegraliśmy z Empoli.
Inny problem to obrona. Ciężko jest zastąpić Oddo. Jakby nie patrzeć Roma zagra bez Tottiego a to już 25% sukcesu bo przecież on jest dyrygentem w Romie. Niestety w Milanie źle się dzieje też z napastnikami. Tylko dwóch napastników na mecz to moim zdaniem za mało.
Na koniec chciałbym dodać aby w bramce zagrał Kalać, który najbardziej podobał mi się w meczu z Ukraińcami. Nie jestem przeciwnikiem Didy, ale po prostu wydaje mi się, że nasz Australijczyk na to zasługuje.



