Widzisz i tu się różnimy. Ja nie mam w zwyczaju ferować wyrokami nie mając absolutnej pewności że mam słuszność i staram się w takich sytuacjach nie kierować emocjami gdyż do niczego dobrego to nie prowadzi. Nie zawsze mi się to udaje, jednak w tym przypadku nie mam zamiaru określać czy kara była zbyt niska czy zbyt surowa (gdyż nie mam do tego dostatecznych informacji) ani tym bardziej nie mam chęci "wymierzenia kary" bo od tego jest sąd a nie kibice.Chlopaczek pisze:Kierujac sie jednak odczuciami - wiemy kibicowanie ma to do siebie ze najpierw dochodza do glosu emocje i uczucia a potem dopiero pojawia sie promyczek nieskazonego tymi rzeczami osadu - i tak uwazam ze kara byla zbyt mala.I nie jest to wcale negowanie zasadnosci kary orzeczonej przez sad tylko chec wymierzenia kary jaka kazdy pojedynczy kibic w swoim mniemaniu uznaje za sluszna.Nie jest to naturalnie mozliwe.
Sytuację zaś jaka miała miejsce teraz gdy na narzekania kibiców Juve na poziome sędziowania zaraz pojawiają się komentarze w stylu "zasłużyliście", "zobaczcie jak to jest", "wreszcie nastała sprawiedliwość" (nie jedną taką miałem sposobność dziś przeczytać) jest dla mnie po prostu żałosna, a samo zachowanie dziecinne.



