AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 28 paź 2007, 17:00

Kolejna porazka u siebie.Niedlugo bedzie mozna mowic w przypadku Milanu o kompleksie San Siro.Parodia.

Roma w sumie wygrala zasluzenie.Nie stworzyla zbyt wiele klarownych sytuacji zagrozenie stwarzala glownie po strzalach zza pola karnego.Udalo jej sie jednak zakonczyc jedno z ofensywnych wyjsc Cicinho celnym dosrodkowaniem na glowe Vucinica co dalo 3 punkty.

Moglo byc jeszcze gorzej gdyby De Rossi nie cudowal i wykorzystal karnego podyktowanego jak na moje oko slusznie.Bylo widac brak jednego zawodnika po tym jak Ambrosini za sprokurowanie karnego wylecial z boiska bo to Roma w koncowce oraz w doliczonym czasie gry posiadala pilke i stwarzala kolejne okazje.

U nas na kilka cieplych slow zasluguja wielkorotnie krytykowani Dida i Gilardino.Pierwszy pewnie bronil a drugi jako jedyny zagrazal bramce Rzymian.

Galliani Ancelotti i spolka maja ciezko orzech do zgryzienia.W koncu beda musieli przyznac ze albo druzyna nie zostala odpowiednio wzmocniona albo jest zle przygotowana do sezonu pod wzgledem kondycyjnym lub taktycznym.Tym razem nie przejda argumenty o krotkich wakacjach calciopoli czy "zdecydowaly epizody".

Forza Milan.

Wróć do „Włochy”