Sytuacje Ibry, strzał Stankovica w pierwszej połowie, poprzeczka Chivu, piłkarz Palermo sciąga piłke w ostatniej chwili z głowy Maicona. Tylko ta skuteczność. Nie podobała mi sie niedokładność w podaniach, gdyby nie to na pewno kilka akcji nie musiało sie skończyc na obrońcach Sycylijczyjków. Szkoda, także tych urazów bo zmiany Dacourta i Orlandoniego były wymuszone i Mancini nie mógł ryzykować wprowadzenia np. Figo za Cesara, który w drugiej połowie był zupełnie bezużyteczny. Po raz kolejny praktycznie bezbłędna defensywa. Myślełem, że to koniec Cordoby w Interze, poniewaz kończy mu sie kontrakt, ale jeśli zagra jeszcze kilka takich spotkań to nie przedużenie umowy bedzie wielkim błędem działaczy.
Forza Inter!



