Makabra. Trzymają mnie tam tylko fajni ludzie i najlepszy wykładowca, na jakiego trafiłam, czyli gość, wykładający literaturoznawstwo.
Nie przykładam się do sesji, gdzieś to mam. Jak mnie wywalą, to chociaż może coś lepszego znajdę
A kolega Pisakk co studiuje?


