No bo na uczelniach prywatnych nie zaleznie czy dziennie czy zaocznie to i tak za studiowanie tzreba placic kase i to nie mala a nie kazdego stac na komfort studiowania dziennego na prywatnej uczelni. U mnie jest ta sama sytuacja, ja studiuje zaocznie ale na prywatnej uczelni i u mnie rowniez na poczatku nowego roku akademickiego byl problem z chetnymi na dzienne bo sa jeszcze drozsze od zaocznychcloner pisze:Poza tym prywatne uczelnie powoli sie wykanczaja same. Moja na przyklad w tym roku akademickim ... nie otwarla zadnego kierunku dziennych. !!! Nie bylo chetnych w ogóle.



