Studia

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65164
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8738
Kontakt:

Post autor: cloner » 31 paź 2007, 12:32

Ja nieskromnie powiem, ze glupi nie jestem, jakies tam zdolnosci mam, ale jestem cholernie leniwy, dlatego w LO sie opieprzalem. Wiadomo, ze wolalbym panstwowa uczelnie, ale moj wynik z matury wyslal mnie na studia prywatne, wybralem dzienne, bo na weekendowych to musialbym caly dzien spedzic w jednym budynku i to z osobami, ktorych znac nie bede [w koncu widywalbym sie z nimi 1 raz na 2 tygodnie]. Place jak na uczelnie prywatne chyba nie za duzo, wiec nie narzekam. Jest ok. Cala kadra profesorska jest z okolicznych innych uczelni, czy to z UŚ, czy AE, czy jeszcze czegos innego :wink:

Wielkim plusem mojej uczelni jest ... mala liczba studentów. Pewnie coniektorzy z Was maja wyklady w grupie 100 osobowej, a moze nawet wiekszej. Ja mam wyklady w grupie 10-15 osobowej [moja grupa liczy obecnie 26-28osob] - tyle najczesciej jest osob na zajeciach. Co za tym idzie, takie wyklady w wiekszosci przypadkow wygladaja jak cwiczenia, duzo czasu poswiecamy na roznorakie dyskusje z profesorami :wink:

Moznaby rzec, place to wymagam 8)

Wróć do „Hyde Park”