Jakbym miał receptę to i tak bym jej nie zdradził, nie ma nic za darmoPisakk pisze:Jak rozumiem masz jakąś receptę na to, aby "ludziom uczącym się 1/3 życia" podnieść płacę więc moje pytanie: komu zabierzesz? Tym niewykształconym? Wtedy będzie sprawiedliwie? Razz
Chyba zrozumiałem ale jak w takim razie chcesz zatrzymać absolwentówPisakk pisze:Poza tym nie zrozumiałeś o co mi chodziło chyba
Zresztą dziś słyszałem wypowiedź Gowina który mówił że jak co roku ten temat powraca ale nie ma na to ogólnej zgody ludu więc najprawdopodobniej taki zapis nie wejdzie i będą chcieli wprowadzić jakieś bony dla najuboższych czyli mniej więcej to o co mi chodziło. I Gowin a pewnie i całe PO uważa że obecny system jest niesprawiedliwy jednak pewnie nic wielkiego z tego nie wyniknie. Oni mówią o tym że na studiach bezpłatnych przeważnie studiują osoby zamożniejsze i zabierają miejsca biedniejszym bo mają kasiorę na różnego typu korepetycje i są lepiej przygotowani. Nie wiem skąd te statystyki ale nie wydaje mi się aby tak było a zresztą co jak uboższa osoba studiuje na bezpłatnych? Dlatego coś w rodzaju bonów czy czegoś takiego było by wg mnie najlepszym rozwiązaniem. A mówiąc że osoby z bogatszych rodzin mają lepiej to też wielkie spłycenie problemu bo jeden nie dostanie się do NBA nawet jak będzie miał najlepszych trenerów a drugi i bez nich sobie poradzi.


