Siatkówka

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 02 lis 2007, 13:38

Na razie jestem średnio zadowolony z poziomu PLS-u i z tego co prezentuja poszczególnie gracze.

Skra i Olsztyn grają na dobrym poziomie i na pewno sa drużynami o najwyższym potencjale. Co prawda w Skrze za dużo zależy od Wlazłego, ale jak on bedzie napieprzał z zagrywki (oby tak w reprezentacji) jak z Resovia to będzie ich trudno pokonać. Nie obejdzie się bez łyżki dzegciu w bełchatowskiej beczce miodu. Otóz iwańczykowy drimtim został potwornie zbity przez PAO, może to kilku fachowcom otworzy oczy. Olsztyn ma szpital w zespole, stad porażka w CEV Cup i te straty punktów z Sosnowcem. Oni tez kiedy będzie trzeba zaczną grać na wysokim poziomie jestem spokojny, choć organizacja gry słabsza niż u Bełchatowian.

Oddzielny akapit dla Częstochowian, którzy powrócili do stawiania na młodych i widać, że przynosi to efekty. Co prawda Janeczek jeszcze nierówny i chimeryczny, ale i tak lepiej żeby grał niż Brook "potrafie zepsuć zagrywkę" Billings. Nowakowski tez in plus, widać że jeszcze troche drewniany jest w tym ataku i jeszcze ma co poprawiać, choć warunki fizyczne i potencjal ataku mogą napawać optymizmem. Tu trzeba dodać, że gra AZS oparta jest na na dwóch fundamentach w przyjęciu: rewelacyjnym jak co roku Gierczyńskim i Wice (chyba tak odmienia się nazwisko Wika?), który może mieć słabszy dzień ale jak trzeba to zdecydowanie kończy kontry i ważne piłki.

Do tych pozytywów zaliczyłbym jest ZAK S.A czy Mostostal. Widac, że sie rozkręcają, a ich największa zaletą jest to, że mają kilku chłopa, którzy moga nadupczać z zagrywki jak z procy: Kurek, Novotny, Patucha, Nowak, Bakumovski, Jarosz. Olbrzymi potencjał, uspokojony przez przyjście Żygadły, na prawde solidnie zbudowana ekipa.

Teraz te rozczarowania. Jaszczembie, czyli nierównośc w grze. Prygiel słaby, Murek niestabilny podobnie jak Yudin. Dobra gra blokim to narazie mało, ale wydaje mi sie, że jak złapią forme to nawet z 8 miejsca mogą byc groźni w playoffach. Resovia czyli balonik napompowany przez Polsat, bardzo szybko pękł. Ignaczak, Ilic i Hernandez to troche mało by walczyć o medale. Tym bardziej, że wyżej wymienieni gracze to kolejno libero, sypacz i środkowy i widoczny jest brak siły na skrzydłach. Gabrych w wieku 100 lat nie ma juz dynamiki, Mitrovic jak mu jakoś przypadkiem nie obrzydza przyjęcia to nawet dobrze, Józefacki też nie jest typowym hammerem, za duże przestoje w grze. Może z Papke będzie lepiej, ale wątpie. Lecz zaznaczam, jam nie Przemek Iwańczyk i mogem siem mylić.

Bezpłciowy Jadar z dużym potencjałem (może zmiana trenera coś poprawi), podstarzała Politechnika, czy walczące ale nie pokazujące nic ponad to co potrafią Sosnowiec i Bydgoszcz nie spowodowały u mnie podwyższonej akcji serca.

Wróć do „Inne sporty”