login pisze:Chyba nie znasz sytuacji z Dolhą.Otóż on sam bardzo chciał zostać w Krakowie, tylko że nie mógł się doprosić działaczy nowego kontraktu.Jak się nie mylę to z pól roku dopraszał się, a był wiecznie zbywany, więc wybrał Poznań.
To chyba do piwusa, bo on sobie to tak wmawia i sprawia wrazenie osoby głupiej, ktora zyje ostatnimi latami. Czy pilkarze o okreslonej klasie szli do Wisły przed przejeciem jej przez Cupiała... Raczej nie.
Kosowski juz to powiedziałlogin pisze:Natomiast Kosa i Głowacki to inna bajka i nawet to, że Głowa jest z Poznania, nie ma tutaj nic do znaczenia, a na opieszałość działaczy w ich sprawach bym nie liczył.



