Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Asteniu » 04 lis 2007, 20:14

No niestety. Atletico bylo zdecydowanie lepsze, a przegralo przez fatalnie grajaca defensywe. Tak Seitaridis zawinil przy 4 bramce, ale to jak nie umiejetnie Pablo i Perea chcieli zastosowac offside to tez wola o pomste do nieba. Przy pierwszej bramce nie wynik bym Leo Franco, chcial skrocic kat, a wyszlo jak wyszlo. To jakim tempem biegl Pablo to zenada, obok Rossiego wygladal jak Maluch przy bolidzie F1, Perea byl za daleko zeby zdazyc z interwencja, mimo to zdolal dogonic Rossiego, ale bylo juz za pozno i Wloch jak narazie potwierdza swoje ogromne umiejetnosic. 2 bramka to blad Leo Franco, pozniej ratowac mogl jeszcze ( wlasnie kto to byl ) ale pilka od niego sie w zasadzie odbila. 3 bramka to popis Pereii, ktory mogl pilke wybic dwa razy a nie zrobil tego ani razu, dlaczego ??? Nie mam pojecia, chyba tylko on sam to wie. Szkoda bo z Sevilla Perea byl jednym z najalepszych, a dzisiaj jednym z najgorszych.

Villarrela 4 celne strzaly i 4 bramki :shock: Nie wiem jakie znaczenie bedzie miala ta porazka na sam koniec sezonu, ale moze miec bardzo duze. Dodatkowo w nastepnym meczu nie zagra Raul Garcia, bo dzisiaj dostal 5 zolta kartke.

Teraz trzeba wygrac na wyjezdzie z Almeria i u siebie z Valladolid to teraz zadanie piorytetowe.

Szkoda ze Forlan nie zagral :/

Wróć do „Hiszpania”