Derby D'Italia - Bój o Italie !

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 05 lis 2007, 19:24

Nedved moim bogiem. Mam nadzieje ze tego pana o zapędach świra nigdy nie ujrze na boisku. Żenada.

Wynik sprawiedliwy, bo co tam sie oszukiwać Inter nie zdominował gry tak jak mozna było tego oczkiwać, gdyż ma większy potencjał. Oczywiście brakło w składzie Vieiry, Stanko i w sumie Dacourta, który tez się na cos uskarżał. Nic nie ujmując Cristiano Zanettiemu i Nocerino, ale Cambiasso z Capitano są wyższej klasy zawodnikami, choc będe się upierał że nasz Zanetti nie może grać na środku pola w systemie z dwoma środkowymi pomocnikami. Obrona dobrze, jednak nie ustrzegła się błedu, bo już wczesniej podobna akcje, jak ta po której padła bramka przeprowadził Trezeguet z Del Piero. Łatwiej bylo by mi przyjąc do wiadomości ta bramke gdyby nie rykoszet. Rykoszet to zawsze przypadek, a wiem że Julio obronił by strzał Camoranesiego. W sumie sami jestesmy sobie winni, bo sytuacje były. Ibra słabo, Cruz ponownie pokazał że jest najwyższej klasy napastnikiem, często niedocenianym. Swietna asysta Cesara, zbyt zachowawcza zmiana Manciniego przy kontzuji Figo, odgwizdane prawidłowe przyjęcie piłki przez Cesara, aptekarski spalony Cambiasso i stronniczy komentarz to jeszcze zapamiętam z meczu.

Generalnie mecz dobry, z powodu remisu nie rozpaczam, choć z przebiegu gry Inter mogł zdobyc te 3 punkty. Nic, Forza Inter! Alleluja i do przodu.

Wróć do „Włochy”