Dobra niech podziękują, ale po co wmieszali to Frankowskiego? przeciez z naszej strony zadnej reakci nie bylo na jego treningi. A oni nam tu pieprzą o udowadnianiu jakies wyższosci, Wyższosc udowadniamy inaczej np w 330 osob w Łodzi.
Zastanawiam sie po co w podziekowania w montowali sprawę Frankowskiego. Przygotowania gruntu do powrotu?
Myśmy wyszli żeby była jasnośćAjgor pisze: Dobrze że Skorża wyszedł z pomysłem organizacji jakiegoś spotkania z kibicami w tej sprawie.
żadnego konfliktu z zarządem klubu nie ma. Porównanie do Legii bardzo ale to bardzo chybione.SKWK prowokuje konflikt z zarządem. Coś na wzór konfliktu Legii Warszawa.
sprawa tyczy się nie ze odszedl czy gdzies odszedł ale w jaki sposób odszedłSprawa Frankowskiego jest trochę niesmaczna, gdyż nie poszedł on do Legii czy Cracovii, tylko wybrał się na upragniony wyjazd za granicę, po tym jak trochę zdrowia dla Wisły zostawił.
najpierw popatrz na to dzieki komu Franek jest postrzegany tka jak jest za swoje aspekty sportowe, kto mu dał szansę czytaj: Franek zrobil dla Wisły wiele ale Wisła dla Franka o wiele więcej,co do Wisly to uwazam iz kibice maja prawo miec pretensje do Franka ale niech pamietaja ile ten zawodnik zrobil dla klubu.
nikt nie chce rządzić w klube, sprawa idzie o cos innego, o pewne zasady i wartośći i sposób godnego badz niegodnego postepowania wobec klubu iwislackich fanów, ktorzy dla Franka zrobili wiele jak go Kasperczak pomijal badz jak Janas nie widzial go w reprezentacji.[jedno jest tylko niepokojace iz kibice chca rzadzic w klubie. To zly prognostyk
Zrobił dla Wisły wiele , Wisła jednak o wiele wiecej dla niego. To Wisła podała mu pomocną dłoń,a potraktował ją nieładnie (deliktatnie mowiac)
Tyle wyjasnien:)


