Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post autor: Janio » 06 lis 2007, 14:11

W związku z nagonką na Nedveda (m.in. wypowiedź Morattiego - do przeczytania w newsie na stronie głównej) mam ciekawostkę, dosyć brutalną, ale obrazującą jak denna i nieprzemyślana jest wypowiedź prezesa Interu: "Bardzo mi przykro. Takie rzeczy w starciach wielkich zawodników się nie przytrafiają, więc chcę przez to powiedzieć, że jeden z nich wielkim piłkarzem nie jest."


16 stycznia 2005 roku. Mecz Real Saragossa - Real Madryt

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Uderza niesamowite przejęcie Figo tym co właśnie zrobił - co tam - buty ważniejsze :roll:
Faulowany gracz - Cesar Jimenez - po dwóch latach rehabilitacji i 4 operacjach kolana zmuszony był zakończyć karierę w związku z niemożliwością powrotu do pełnej sprawności.
Figo za w/w faul nie otrzymał nawet żółtej kartki (sic!)


Pozostaje tylko pytanie czy Moratti popisując się swoją "złotą myślą" wiedział czy też nie o tym zajściu, a jeśli tak czy uważa gracza swojego klubu za "piłkarza, który wielkim nie jest"...

Wróć do „Włochy”